21 listopada 2009
14 listopada 2009
Było baaardzo twórczo :)
Może w końcu coś napiszę?..hmmmmmmmm
Po pierwsze: tydzień temu w piątek odwiedziła mnie Beatka. Miałyśmy tylko pogadać, ale jak to baby, które kochają wycinać papierki, stworzyłyśmy dwie karteczki ( tzn. Beacia tworzyła, a ja tylko wycięłam:P) Ale po co ja tak sprzątałam przed jej przyjściem??? nawet nożyczek i kleju znaleźć nie mogłam...nigdy więcej porządków!...hihihi
nie ma to jak patyczek do szaszłyka i resztka kleju :)
a to karteczki jakie powstały, dodam tylko, że wypróbowałyśmy przyklejanie serwetek za pomocą żelazka:)
a po drugie: "przeszkoliłam" moje pracowe koleżanki w technice decoupage, zaraziły się chyba :)
to tylko namiastka naszego spotkania:



Po pierwsze: tydzień temu w piątek odwiedziła mnie Beatka. Miałyśmy tylko pogadać, ale jak to baby, które kochają wycinać papierki, stworzyłyśmy dwie karteczki ( tzn. Beacia tworzyła, a ja tylko wycięłam:P) Ale po co ja tak sprzątałam przed jej przyjściem??? nawet nożyczek i kleju znaleźć nie mogłam...nigdy więcej porządków!...hihihi
nie ma to jak patyczek do szaszłyka i resztka kleju :)
a to karteczki jakie powstały, dodam tylko, że wypróbowałyśmy przyklejanie serwetek za pomocą żelazka:)
a po drugie: "przeszkoliłam" moje pracowe koleżanki w technice decoupage, zaraziły się chyba :)
to tylko namiastka naszego spotkania:



3 listopada 2009
26 października 2009
rozgrzewka...:)

Po długiej nieobecności wracam :)a moim" ślepymi" oczami wymodziłam taką oto karteczkę ...sezon świąteczny czas zacząć!Dziękuję Beatce Zielonookiej, Karoli i Koczes za przemiłe spotkanko-niespodziankę. Mam nadzieję, że nie ostatnie :)
I jeszcze dziękuję wszystkim za miłe komentarze :) buziaki dla Was !
Subskrybuj:
Posty (Atom)








